Fascynujący minerał sprzed ponad 200 milionów lat. Jedno z najciekawszych odkryć niemieckiego geologa.

Biszofit. Co to w ogóle jest?

Za tym tajemniczym słowem, które może budzić szerokie skojarzenia, kryje się jeden z najciekawszych minerałów. Biszofit należy do grupy halogenków, którego głównym składnikiem jest tzw. sześciowodny chlorek magnezu posiadający wzór chemiczny postaci MgCl26H2O. Nazwa minerału pochodzi od nazwiska niemieckiego geologa Gustawa Bischofa, który odkrył ten minerał w drugiej połowie XIX wieku w okolicach Strassfurtu.

Pochodzenie minerału

Pochodzenie tego minerału jest fascynujące, bo jego wiek szacuje się na około 200 milionów lat, gdy na Ziemi trwał okres prehistorycznego permu. Minerał powstał jako osad organiczny na dnie ówczesnego dna morskiego. Zawarty w nim magnez jest całkowicie naturalny, a jego właściwości są unikatowe. Znajduje się w nim wiele makro- i mikroelementów ważnych dla naszego zdrowia, a ich stężenie w biszoficie jest dużo wyższe niż w wodzie lub soli morskiej. Oprócz wspomnianego magnezu, w minerale znajdują się też potas, sód, brom, bor, wapń, krzem, molibden, srebro, cynk, żelazo i miedź.

Biszofit wydobywa się z głębokości około 2000 metrów, wtłaczając pod powierzchnię wodę, która rozpuszcza pokłady minerału. Rozpuszczony roztwór soli magnezowej wypompowywany jest na powierzchnię i poddawany dalszej obróbce.

Zastosowanie biszofitu

Ten minerał okazuje się mieć bardzo szerokie zastosowanie. Począwszy od zastosowania w przemyśle, rolnictwie, ale także – ze względu na właściwości – przemyśle farmaceutycznym.

Poprzez stosowanie kompresów nasączonych roztworem biszofitu, pacjenci uskarżający się na bóle stawów, mięśni, chorujący na artretyzm, gorączkę reumatyczną, zapalenie kości i stawów, reumatoidalne zapalenie stawów czy też zapalenie korzonków nerwowych odczuwają znaczną poprawę samopoczucia i ulgę w ich dolegliwościach. Takie zabiegi są szeroko stosowane w wielu sanatoriach na terenie Europy Środkowo-Wschodniej, w szczególności na Ukrainie, Białorusi, Rosji i na Litwie.

Zostaw komentarz